Czuwajcie…

Czuwajcie, aby Pan nie zastał was śpiących…

Kolejny Adwent w moim życiu, kolejna dana mi szansa na to, abym w końcu dostrzegł co naprawdę się liczy, co naprawdę jest najważniejsze? /…/ Adwent to nie tylko czas oczekiwania na Boże Narodzenie, ale przede wszystkim czas przygotowania na przyjście Boga-Człowieka, na spotkanie go w moim życiu. A może warto by było obudzić się z letargu i uśpienia? A może warto by było zrobić mały rachunek sumienia i zobaczyć, jak to naprawdę jest z tym moim życiem pełnym samozadowolenia i faryzejskiego uznawania się za lepszego od innych a jednocześnie pełnym kantów, szwindli i nieuczciwości? A może trzeba by było poprosić: „Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił”? A może warto w końcu wyprostować swoje ścieżki życiowe i wyrównać drogi?

/…/  Będą przecież -w niejednej parafii- adwentowe rekolekcje, będą Msze św. Roratnie, będą okazje do spowiedzi i do rzetelnego przygotowania się do prawdziwego Bożego Narodzenia, a ja … czyżbym znowu miał to przespać lub okazję do spotkania Boga zaprzepaścić w szaleństwie mikołajkowych i gwiazdkowych zakupów? I czy moim dzieciom z całych świąt ma pozostać jedynie bardziej lub mniej tandetny prezencik pod choinką?

Panie, obym się przygotował na dzień Twego przyjścia nie tylko zewnętrznie.

ks. KAZIMIERZ KUBAT SDS

Czuwajcie, bo nie wiecie,
kiedy Pan domu przyjdzie

Dzisiaj Pierwsza Niedziela Adwentu – rozpoczynamy nowy rok liturgiczny. I na samym początku roku Chrystus w Ewangelii wzywa nas do czuwania. Żeby nie przespać, nie przeoczyć czegoś bardzo ważnego. Ale czego nie przespać? Świąt Bożego Narodzenia? Wigilii?
/…/ Trzeba sobie uświadomić, że mamy świętować wspaniałe wydarzenie: Narodzenie Boga na ziemi. Mamy sobie przypomnieć, że Bóg przyszedł na ziemię i stał się jednym z nas. Przyszedł po to by odkupić świat, by pokonać śmierć i szatana i uczynić każdego człowieka swoim przybranym dzieckiem. /…/ On wyzwolił nas od śmierci wiecznej i uczynił nas dziedzicami nieba. A więc żyjemy nie dla siebie, nie dla ziemi, ale dla Boga, dla nieba.
/…/ Kiedyś mamy zdać sprawę z tego co zrobiliśmy dobrego na tej ziemi, czy zasłużyliśmy na niebo, czy dobrze wykorzystaliśmy dany nam czas? /…/ Dlatego mamy czuwać i tak żyć aby być zawsze gotowymi na spotkanie z Bogiem. /…/ A wielu z nas potrafi ciągle powtarzać: Jeszcze mam czas, na modlitwę, na Eucharystię, na czynienie dobra, na pomoc bliźniemu … jutro się wyspowiadam, jutro się poprawię, jutro wynagrodzę krzywdy, jutro przeproszę kolegę…. Oby nie było za późno, obyśmy nie musieli się kiedyś wstydzić przed Bogiem, że zmarnowaliśmy czas i przespaliśmy wszystkie okazje do czynienia dobra.
Adwent to czas poukładania na nowo naszego życia, czas radosnego oczekiwania na świętowanie Bożego Narodzenia i powtórne przyjście Chrystusa na końcu czasów. Dziękujmy dzisiaj Chrystusowi, że pozwolił nam doczekać tego błogosławionego czasu, którym jest Adwent. Dziękujmy dzisiaj Chrystusowi, że przypomina nam o potrzebie nawrócenia i czuwania. On nas kocha. Pragnie zastać nas czuwającymi i gotowymi na spotkanie z Nim. Nie chce nas karać, ale chce nam dać szczęście wieczne.

O. MIECZYSŁAW BABRAJ CSsR